poniedziałek, 7 listopada 2011

Nauka w Polsce

        Rejestracją pojazdów zabytkowych interesuje się w Polsce coraz więcej osób. Jednocześnie wiele samochodów, które poruszają się po naszych drogach, wyprodukowano przed 25 laty, co klasyfikuje te auta do grona motoryzacyjnych zabytków. Jak badać takie pojazdy przed dopuszczeniem ich do ruchu drogowego? Metodykę badań technicznych pojazdów zabytkowych w Stacjach Kontroli Pojazdów opracowuje w ramach doktoratu...          więcej...


czwartek, 3 listopada 2011

Urząd Celny i Corvette

     Chciałem wszystkich poinformować, iż sprawa Corvette w Urzędzie Celnym została zakończona. Po zaskarżeniu w sądzie decyzji Izby Celnej Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje tejże instytucji oraz Urzędu Celnego. Po roku i 3 miesiącach auto zostało zarejestrowane i jeździ po gdańskich uliczkach.
       Wszystkim trzymającym kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy bardzo, bardzo dziękuję. Osobom będącym w podobnych sytuacjach życzę cierpliwości i przede wszystkim wytrwałości w dążeniu do "swego".

środa, 2 listopada 2011

Chromujemy

     Kontynuując ostatniego posta dotyczącego nieodpowiedzialnych przedsiębiorstw podejmujących się prac przy renowacji klasyków przedstawiam sytuację, która również ostatnio mnie spotkała. Temat dotyczy elementów, które zostały wysłane do odnowienia.
      Chcę bardzo uczulić osoby, które cokolwiek będę zlecać aby zgłaszały się na prawdę do sprawdzonych warsztatów. 
     Po ustaleniu ceny za zakres wykonanych prac i wpłaceniu zaliczki, w trakcie renowacji elementów, otrzymałem wiadomość o podwyższeniu ceny o dodatkowe 1000 złotych. Uzasadnieniem podwyżki, po odciągnięciu starej warstwy, był niby większy zakres wykonanych prac przygotowujących powierzchnię przed położeniem nowego chromu. Po wielu negocjacjach miałem możliwość zrezygnowania z dalszych prac bez możliwości odzyskania pieniędzy uprzednio wpłaconych. Po konsultacji ze znajomymi i innymi chromiarzami decyzja padła o dokończeniu prac przez dotychczasową firmę. Przed uregulowaniem całej płatności prosiłem o zdjęcia elementów w celu upewnienia się o jakość wykonanych prac. Po kilku zbywających odpowiedziach o niesprawnym aparacie fotograficznym otrzymałem zdjęcia zrobione telefonem komórkowym, na których nic nie było widać. Efekt końcowy przedstawiam na zdjęciach poniżej.
     To niestety kolejne typowe zagranie pseudofachowca z windowaniem ceny w trakcie odbudowy. Dodatkowo w efekcie końcowym widać, że pomimo wielu zapewnień nie włożono totalnie żadnej pracy w jakiekolwiek przygotowanie powierzchni rekonstruowanych elementów nie wspominając o grubości i jakości nowych powierzchni. Nowa powierzchnia cieńsza od foli aluminiowej z licznymi przebarwieniami oraz już odłuskującą się nową warstwą.
Jeśli szukasz firmy, która zadba o Twoje chromy unikaj Allegrowicza z Poznania, szczegóły podam wszystkim zainteresowanym.






niedziela, 30 października 2011

Odbudowa Chryslera '69

    Dla wszystkich śledzących moje motoryzacyjne poczynania mam kilka informacji,  którymi chcę się dzisiaj podzielić. Niesienie pomocy potrzebującym związanych z tematem kupna, rejestracji, użytkowania, a przede wszystkim renowacji pojazdu zabytkowego to najważniejsze założenia prowadzenia strony ACC. Przeprowadzając renowację Chryslera 300 z 1969 roku zbieram doświadczenie oraz przecieram szlaki kolejnym osobom zarażonych odbudową swoich zabawek. Chcę nie tylko polecać firmy, którym można zaufać i oddać swoje "marzenia" w bezpieczne ręce ale również odradzić firmy, które wykorzystały do granic moją cierpliwość nie wywiązując się ze zleconych prac.
Zdjęcie nr 1. Rozformowanie kontenera
      Pasja jest czymś co wielu osobom towarzyszy w życiu. Opisywane wcześniej przeze mnie na stronie sytuacje dotyczą samych pozytywnych rzeczy. Tym razem jednak chcę pokazać jak jest na prawdę. Pasja to niestety przede wszystkim stawianie czoła wielu problemom, których rozwiązanie daje wiele satysfakcji. Minusem często towarzyszącym tym zagadnieniom jest aspekt ponoszonych kosztów z nimi powiązanych.
      Renowacja Chryslera zabrała mi już 4,5 roku. Niestety większość czasu to zmaganie się z nierzetelnymi, niekompetentymi często naciągającymi na koszty wykonawcami zleconych prac renowacyjnych. Auto sprowadziłem na początku 2007 roku i wyglądało jak na zdjęciu obok. Po wyciągnięciu silnika w celu kompletnego jego odświeżenia zdecydowałem o doprowadzeniu do porządku komory silnikowej, w której znajdowała się, co się później okazało, w agonalnym stanie półrama. Zgnite punkty w miejscach mocowania jej z nadwoziem.
Zdjęcie nr 2. W trakcie prac w warsztacie pierwszym
    Trudna była decyzja ale zapadła i zająłem się odbudową całego pojazdu od podstaw. Pierwszy warsztat rezebrał auto na części pierwsze i niestety na tym się skończyło. Próbowałem przez okres 3 lat mobilizować blacharza do wykonywania prac niekończącymi się telefonami jak również spotkaniami, które nie pomogły. Czas nieubłaganie płynął nie wspominając o tym, iż auto przez ten cały okres stało pod tzw. chmurką. Na początku zeszłego roku auto wyciągnąłem w stanie jak na zdjęciu obok ze śladem jakie pozostawiło po sobie przywalone na samochód drzewo.
  W kwietniu 2010 roku auto trafiło do Grudziądza, w którym w czasie około 2 miesięcy polecony warsztat miał uporządkować prace blacharsko-lakiernicze. Owszem warsztat wykazywał się postępami prac ale 2 miesiące przerodziły się w 1,5 roku, a to co zostało wykonane pozostawiało wiele do życzenia. Krótko mówiąc, szpachli nie żałowano!
Zdjęcie nr 3. Prace w Grudziądzu
   Powtórzyła się sytuacja "wiszenia" na słuchawce, wysłuchiwania co raz to nowszych obietnic blacharza, próśb o dokonywanie płatności za prace, które stały w miejscu oraz bezowocne wycieczki do Grudziądza były powodem ściągnięcia pojazdu z powrotem do Gdańska. Bardzo dziś ciężko o jakiegokolwiek dobrego fachowca. Pracuję w branży motoryzacyjnej ale pomimo tego jednak ciężko jest kogoś znaleźć czy tez polecić bez obaw. Natomiast jeśli chodzi o prace blacharskie to ja również podpisuję się pod powiedzeniem, że dziś ciężko o blacharza są tylko "wymieniacze" oraz artyści, których głównym narzędziem jest szpachlówka!
        Obecnie auto stoi w trzecim warsztacie w Gdańsku. Co będzie dalej? Zobaczymy! Na tą chwilę jestem miło zaskoczony obsługą i pierwszymi wykonanymi pracami. Prace trwają i jest co robić gdyż ździerane jest to co powstało u poprzednich "fachowców". Nie mając jeszcze wiedzy, z którego
Zdjęcie nr 4. Obecne poprawki w gdańskim warsztacie
warsztatu będziemy dziś usatysfakcjonowani w 100% na pewno zainteresowanym wskażę warsztaty, których z własnego doświadczenia nie polecę nikomu. Teraz wiem jak ciężko jest w naszym kraju odbudować pojazd. Mam nadzieję, że dzięki również doświadczeniu moich znajomych będzie można wyeliminować pseudo fachowców, a wskazać warsztaty na prawdę z powołania, godne polecenia. Oczekuję z niecierpliwością zakończenia prac przy swojej 300-tce. Zdam na pewno relację o efekcie końcowym z jakim Chrysler opuści obecny warsztat. Jeden z kolejnych postów, do którego już teraz zapraszam będzie dotyczył elementów ozdobnych, które wysłałem do chromowania... Niestety, trafiłem na kolejną nieprzyjemną niespodziankę!

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Bluzy Klubowe

         Bardzo proszę o kontakt osoby zainteresowane zakupem bluz z nadrukiem logo American Cool Cars. W mailu proszę określić kolor bluzy, rozmiar oraz krój męski lub damski. Poniżej przykładowe zdjęcia z bluzami. Lewa kolumna krój męski, prawa kolumna krój damski.




poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Bryki na Ekranie

        Poniżej dwa teledyski, w których można podziwiać nasze klubowe pojazdy. Wszystkim aktywnym klubowiczom dziękuję za zaangażowanie oraz całej ekipie odpowiedzialnej za powstanie wideoklipów.



piątek, 10 czerwca 2011

Pasja, zabawa ale nie tylko...


        Były imprezy, spotkania, chwilami poważniej z Urzędem Celnym zatem dla zrównoważenia poruszanych treści dziś trochę dydaktycznie :)
...aby nie było, że w głowie tylko zabawa lecz w pełni pasją dotknięty próbuję sił gdzie tylko to możliwe... :)
W Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni 6 maja 2011 odbyło się spotkanie "Młodych Naukowców z Przedstawicielami Przedsiębiorstw i Inwestorów".




wtorek, 10 maja 2011

Trójmiejska Parada

        Sezon samochodowo-motocyklowy został otwarty. W tej imprezie towarzyszyliśmy klubowi Dream Cars oraz City Run 3City za co serdecznie dziękujemy. Pogoda dopisała co zaowocowało wspólnym przejazdem przez Trójmiasto. W paradzie wzięło udział prawie 1 tys. kierujących.









piątek, 29 kwietnia 2011

Ford Mustang 1967

        No proszę, aż miło od takich wiadomości! To kolejny projekt powoli przywracany do życia. Mustang w wersji Cabrio z 1967 lada chwila wyjedzie na nasze gdańskie co prawda dziurawe ale drogi. Był Dodge Charger i Chalenger, a  teraz Ford Mustang po kompletnej renowacji odbudowywany jest do stanu oryginalnego. Robi się co raz goręcej, a to nie koniec niespodzianek w tym sezonie ;) 





Majowa Parada

       Otrzymaliśmy propozycję od zaprzyjaźnionego klubu Dream Cars aby 7 maja wraz z trójmiejskim klubem motocyklowym uczestniczyć w paradzie, która odbędzie się na trasie Gdańsk-Gdynia-Gdańsk. 

        Plan imprezy:

10.30  - spotkanie Hala Olivia,
11.30  - wyjazd wraz z eskortą Policji do Gdyni i powrót do Gdańska,
12.30  - zlot, wystawa, grill i inne atrakcje… AWF Gdańsk (Hala Widowiskowo-Sportowa wjazd
             od strony Al. Grunwaldzkiej, koniec spotkania około godziny 15.00).

        Zatem wszystkich zainteresowanych zapraszamy do wspólnej zabawy!

sobota, 23 kwietnia 2011

Unique - Otwarcie Sezonu

        Wszystkich klubowiczów oraz zaglądających na naszą stronę zapraszam na Imprezę 20 maja do klubu Unique w Sopocie. Szczególne zaproszenie kieruję do przyjaciół z klubu Dream Cars. Mam nadzieję, że otwarcie sezonu zapoczątkuje dobrą współpracę i zabawę podczas całego sezonu. Zainteresowanych proszę o kontakt (trzysta@gmail.com). Osoby te upoważnione będą do 50% off'u między innymi na napoje "wysoko energetyzujące" ;)

 Źródło zdjęć: http://www.uniqueclub.pl