piątek, 31 grudnia 2010

Jak sprowadzić zabytek bez cła?

        "Jak sprowadzić zabytek bez cła?" to kolejny artykuł z serii "zabytek pod paragrafem". Osoby zainteresowane sprowadzeniem pojazdu zabytkowego zapraszam do zapoznania się z poniższym artykułem. W tym odcinku redakcja podpowiada czytelnikom jak przygotować się do odwiedzin w Urzędzie Celnym.
        Chciałbym serdecznie podziękować redakcji Classicauto w swoim imieniu oraz osób, które odzywają się z podobnym problemem za naświetlanie tak poważnych dla nas tematów.
        Dla przypomnienia, artykuł dostępny jest w obecnym numerze Classicauto.

Classicauto Nr 52 - 01/2011
 

piątek, 17 grudnia 2010

W Świecie Kolekcjonerów Samochodów

        Jednym z wielu elementów decydujących o tym czy pojazd spełnia kryteria pojazdu kolekcjonerskiego w Urzędzie Celnym jest cecha aby "pojazd był przedmiotem specjalnych transakcji...". Pomijając fakt, iż Nota wyjaśniająca do Nomenklatury Scalonej Wspólnot Europejskich wyraźnie mówi o tym, że dodatkowe cechy (między innymi wyżej wymieniona) muszą być spełnione w momencie niespełnienia głównego założenia, tzn:
  • zachowany oryginalny stan bez znacznych zmian konstrukcyjnych,
  • co najmniej 30-letnie "oraz"
  • modelu lub typu, który nie jest już produkowany "."

        Urzędy Celne notorycznie jednak źle interpretują własne ustawy. Oczywiście również znajduję się w tej sytuacji, w której mój pojazd musi spełniać wszystkie wytyczne. Samochód spełnia główne założenia lecz według urzędników muszą zostać spełnione także cechy dodatkowe włącznie z tymi, na które nie otrzymałem od nich interpretacji prawnej. Chodzi tu o pojęcia: "stosunkowo rzadki", "posiadają znaczną wartość" oraz kim są "uznani eksperci" gdyż Urząd Celny nie akceptuje dokumentów urzędowych, tj. Rzeczoznawcy Samochodowego oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

        Zmierzając jednak do sedna sprawy... Na wstępie poruszyłem temat warunku aby "pojazd był przedmiotem specjalnych transakcji...". Celnicy nie są przychylni aby pozytywnie rozpatrywać pojazdy, które zostały zakupione na eBay. No cóż żyjemy w Polsce :)
        Poniżej umieściłem linki do bardzo ciekawego programu, w którym główny bohater dzieli się z widzami swoją pasją. Odszukuje ciekawe oldtimery, przeprowadza w nich prace renowacyjne i odsprzedaje dalej innym kolekcjonerom na aukcjach bądź za pomocą internetu. Jak widać w linku do części 3 kolekcjonerzy pojazdów zabytkowych w Stanach mogą korzystać z eBay :)

Kolekcjoner Wayne Carini za "kółkiem".

Chasing Classic Cars - część 1/3
Chasing Classic Cars - część 2/3 
Chasing Classic Cars - część 3/3  

Zapraszam do zapoznania się z pozostałymi odcinkami tego wciągającego serialu :)  

...oraz pozostawiania poniżej swoich uwag ;)

środa, 8 grudnia 2010

"Zimno i Głośno" (SPOTKANIE ODWOŁANE)

          Wszystkich zarażonych amerykańską motoryzacją oraz zainteresowanych renowacją oldtimerów zapraszam na małe spotkanie w środę 15 grudnia o godzinie 20.00. Będzie można zapoznać się z wynikami prac kompletnej odbudowy pojazdów: Charger '71, Corvette '81. Karoserie będą do muskania, silniki do odsłuchania i poniuchania. Warsztat, do którego jedziemy znajduje się w Nowym Porcie także spotykamy się na stacji benzynowej Statoil (punkt A na mapie) o godzinie 20.00. Po 15 minutach ruszamy! 15 minut daję czasu na dotarcie spóźnialskim (przeważnie to Ci z najszybszymi autami, rozumiemy Sopel?) ...oraz na zakup gorącej kawy bądź czekolady, bo będzie Zimno i Głośno :)
Zapraszam do pozostawiania poniżej komentarzy...

czwartek, 2 grudnia 2010

Celnicy o oldtimerach

           W nowym numerze "Classicauto" możemy zapoznać się z kolejnym artykułem poświęconym problemom celnym. Nie ukrywam, że bardzo interesuję się tymi sprawami gdyż od sierpnia osobiście nie mogę znaleźć porozumienia z Urzędem Celnym w sprawie mojej bordowej Corvette. Zająłem się również publikowaniem tych intrygujących dla kolekcjonerów tematów również ze względu na maile jakie otrzymuję od wielu osób z kraju, które przechodzą podobne perypetie jak ja.
            Rozmowę jaką przeprowadziła redakcja z  przedstawicielem Ministra Finansów jest kolejnym dowodem w praktyce na brak możliwości odprawiania tego typu pojazdów w naszym kraju. Możliwość odwoływania się od niekorzystnych dla nas postanowień Urzędu Celnego w dniu dzisiejszym mija się z celem. Podważane są dokumenty prawdziwych ekspertów, wykształconych konkretnie w danej dziedzinie, przez pracowników tejże instytucji.
             Niestety dochodzi do tego jeszcze jedna niesmaczna i zniechęcająca sytuacja, której już osobiście doświadczyłem. Urzędnik podważając dokumenty w uzasadnieniu używa argumentów bardzo często rażąco błędnych wręcz nieprawdziwych nie wspominając już o osobistym zachowaniu i sposobie traktowania petenta. Doliczyłem się obustronnej z Urzędem Celnym wymiany 42 stron dokumentów w sprawie mojego pojazdu kolekcjonerskiego...a sprawa od pół roku wciąż trwa (biorąc pod uwagę datę zakupu auta).
             Poniżej tradycyjnie można zapoznać się tylko z częścią artykułu. Wszystkich zainteresowanych tym tematem zapraszam do zakupu magazynu oraz pozostawiania poniżej komentarzy.

Classicauto Nr 51 - 12/2010